Patrycja & Dawid

Prace nad projektem dekoracji Patrycji i Dawida powstawały wyjątkowo długo. Spotkania zaczęłyśmy dość wcześnie i za każdym razem czas płynął błyskawicznie, a buzia nam się nie zamykała. W wyniku naszych rozmów powstała aranżacja pełna przecudnej urody dalii oraz moich ulubionych róż caffe latte od Vip Roses. W bukiecie ślubnym pojawiły się subtelne przejścia barwne od beżowego goździka, przez różowe astilbe i różę, aż do ciemnobordowej dalii, która była królową w tym zestawieniu. Często pojawiają się pytania, czym różni się bukiet ślubny od zwykłego, gdyż różnica w cenie jest dość znaczna. Pomijając czas potrzebny na przygotowanie i specjalne kondycjonowanie roślin, trzeba spojrzeć na różnorodność gatunków używanych kwiatów, wyjątkową kolorystykę oraz ilość materiału – te bukiety są dość ciężkie. Każdy dodatek – w tym wypadku wax, astilbe czy owocostany eukaliptusa – robią ogromną robotę. W kościele postanowiliśmy postawić na klasyczne, jasne aranżacje. Świetnie się sprawdzają w dużych kościelnych wnętrzach, ponieważ są dobrze widoczne z daleka. Kwiaty w ciemnych kolorach, mimo ich niezaprzeczalnego piękna, giną wśród zieleni i z dużej odległości trudno dostrzec ich walory.

Autorką reportażu jest Agata Dudek